środa, 24 stycznia 2018

Mempermanentny428

25 stycznia. Ciekawe, co się działo pod Byczyną "dzień po". Kiedy arcyksiążę Maksymilian był już uwięziony, a przeciwnicy nowego króla rozbici. O czym rozmawiano w obozie Zamoyskiego, jakie scenariusze brano pod uwagę? Diariusz pędzi jednak do innych bitew, innych zdarzeń... A w personariuszu książę Wiśniowiecki, na pewno kolejny - obok Zamoyskiego - nie-król o królewskim formacie i ambicjach na taką miarę. Taki komentarz zamieściłem przed chwilą, czyli około godziny 8.15 czasu polskiego na moim profilu na FB.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz