poniedziałek, 28 maja 2018

mempermanentny458

28 maja. Jestem obecny w tzw. Internecie od sierpnia 2015 roku. Staż to niewielki, ale wystarczający, by podzielić się z Państwem pewną, hm, refleksją. Po trosze bawią mnie, a po trosze irytują zapewnienia płynące obecnie stąd i zowąd, że zwiększenie różnego rodzaju regulacji i kontroli poprawi bezpieczeństwo w sieci. Jestem za uczciwym Internetem, dlatego publikuję w stałych miejscach (portale społ, blogi) pod swoim nazwiskiem mniej więcej podobne treści. Ta moja monotematyczność sprawia, że mogę Państwu pokazać dwa poglądowe skany. Górny obrazuje "uczciwy Internet" - jest to skan strony w pewnej popularnej wyszukiwarce pokazującej w dziale "grafika" moje prace z cyklu "personariusz historyczny" z MOICH ADRESÓW; drugi, dolny obrazek pokazuje "nieuczciwy Internet" - są to moje obrazki w tej samej popularnej wyszukiwarce "przez pomyłkę (?!)" przez kogoś przeniesione na cudze adresy. Popatrz proszę, porównaj, dostrzeż różnicę... Górny - pełny skan konkretnej grafiki, jest nazwa cyklu, jest sygnatura, wyszukiwarka przekierowuje na mój adres; dolny - wyciągnięta tylko treść, bez nazwy cyklu, bez sygnatury, wyszukiwarka przekierowuje na całą gamę niemoich, dziwnych, czasem wręcz groźnych adresów. Dzieje się tak od dawna. Ktoś jest sprytny, kradnie tylko na chwilę, podciąga sobie klikalność i znika. A teraz będzie pointa...Boję się nowych regulacji, bo po nich edytory będą mi jeszcze bardziej zwalniać przy jakimś niepoprawnym zdaniu czy grafice, a jednodniowi internetowi złodzieje wyposażeni w dobry sprzęt i technologię będą mieć jeszcze lepiej.




poniedziałek, 21 maja 2018

MemPermanentny 457


Obecnie ta sama treść, po pewnych drobnych zmianach jest udostępniana przeze mnie pod nazwą "Regesonaraiusz Polski Piotra Hudymy", między innymi na blogu regesonariusz.blogspot.com