piątek, 9 lutego 2018

MemPermanentny444

10 lutego. Zapowiadałem jedną królową Habsburżankę, a będą dwie - Renata i Elżbieta, zwana też Rakuszanką. W diariuszu i personariuszu po jednej. Niewątpliwie ta druga królowa, którą tu reprezentuje małżonek, jest najsolidniejszą, najbardziej kreatywną (w ścisłym tego słowa znaczeniu) polską królową. Urodziła mężowi 13 dzieci, z czego czterech chłopaków zostało królami, jeden świętym, a córki poprzez małżeństwa skoligaciły (choć brzmi to niespecjalnie) naszą dynastię z większością "ich" dynastii. Mam ją już w personariuszu pod numerem "54", ale nie daję dzisiaj, bo Renata przy niej wypadłaby całkiem blado, a przecież miała też swoje walory... komentarz z FB i obrazki tam zamieszczone 10 lutego 2018 roku o godzinie 7.17...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz